Cezary Wilk: Podnieśliśmy głowy do góry

fot:
- Czuliśmy się dobrze fizycznie, stworzyliśmy kilka fajnych akcji i mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Myślę, że remis pozostawia sprawę awansu otwartą - podsumował wczorajsze spotkanie ze Standardem Liege kapitan Wisły Kraków, Cezary Wilk.
Wisła zagrała niezrażenie, choć przez ponad godzinę osłabiona brakiem
jednego zawodnika. - Przez cały mecz pokazaliśmy, że wierzymy w nasze
umiejętności i możliwość strzelenia bramki. To się udało, wcześniej
jednak Wisła straciła gola po własnym błędzie. - Staramy się w każdym
momencie i z każdym rywalem utrzymywać się przy piłce. Ryzykujemy co
czasami popłaca, a czasami ma swoje konsekwencje, jak właśnie ta strata
piłki w newralgicznym punkcie i rzut karny. W tej sytuacji pewną
nonszalancją popisał się Gervasio Nunez. - Proszę wziąć też pod uwagę
ile razy on wyprowadza piłkę mijając jednego lub dwóch rywali - broni
kolegi Czarek Wilk. Chcąc grać piłką jesteśmy narażeni na jej stratę,
ale myślę, że kibicom się to podoba i czasami wybaczą zawodnikowi jedną
bądź dwie straty.
Po przerwie Wisła jeszcze mocniej wzięła się do roboty i odrobiła
stratę. - W szatni wszyscy znaliśmy swoją siłę, wiedzieliśmy, że możemy
strzelić jedną lub dwie bramki. Należało podnieść głowę do góry i na
drugą połowę wyjść tak, jakbyśmy grali jedenastu na jedenastu. Szanse
nadal są 50 na 50, mecz remisowy nie jest szczególnie korzystny dla
żadnej z drużyn.
Cezary Wilk obiektywnie ocenił zachowanie kibiców - pochwalił i
skrytykował. - Wspierali nas przez cały mecz gorącym dopingiem. Ale nie
potrafię zrozumieć rzucania śnieżkami w rywali, tego nie akceptuję.
Natomiast za doping serdecznie im dziękuję, była to ogromna pomoc z ich
strony.
Jako jedyny z wiślaków, Czarek przez cały mecz biegał w koszulce z
krótkim rękawem. - Po prostu w długim rękawku nie czuję się swobodnie -
wyjaśnił zawodnik, który opuszczał stadion ze sporą szramą nad lewą
brwią, po bezpardonowej interwencji zawodnika gości. - Nie było to
zagranie specjalne, wynikło w ferworze walki. Nawet nie czuję wielkiego
bólu z tym związanego.
Standard nie zaprezentował się przy Reymonta przesadnie dobrze i
pozwolił wiązać duże nadzieje z meczem rewanżowym. - Wynik 1:1 jeszcze
nikogo nie premiuje awansem. Jesteśmy pewni swoich umiejętności i
wierzę, że jeśli dotrwamy w jedenastu do końca meczu, to wynik będzie
dla nas pozytywny.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (1), dodaj nowy
W tytule znajduje się pleonazm. "Podnieśliśmy głowy do góry". Da się podnieść głowę w dół?
"Nie wierzyliśmy , że Fulham straci punkty"
- Nie za bardzo wierzyliśmy w to, że Fulham może stracić punkty w meczu z Odense i kiedy dowiedziałem się o tym...
Wilk: Z Wisłą nie jest jednak tak źle
- Ostatnie mecze nam nie wychodziły. Mimo że wygraliśmy z Jagiellonią, trzeba zdawać sobie sprawę, że brakowało w...
Do dobrej gry sporo brakuje
Po pierwszym w tym roku zwycięstwie "Białej Gwiazdy", kapitan Wisły Kraków stwierdził, że to musiało nadejść. Cezary...
Wisła i Legia - Słabsi od słabych
Wielki niedosyt. Tak najkrócej można podsumować dwumecze Wisły i Legii w 1/16 finału Ligi Europy. Oglądając rewanżowe...
Wisła była lepsza
Uważam, że w dwumeczu byliśmy lepsi. Jest mi bardzo ciężko pogodzić się z tym faktem, że odpadliśmy z dalszej fazy...
Więcej aktualności
23.02.2012 Wisła wyeliminowana!22.02.2012 Polacy w drodze na rewanże
19.02.2012 Rywal Wisły stracił 4 gole!
19.02.2012 Porażka rywala Wisły Kraków w LE
17.02.2012 Czekaj: Sędzia nie powinien wyciągać czerwonej kartki
17.02.2012 Trener Standardu: Powinniśmy osiągnąć więcej
17.02.2012 Kazimierz Moskal: Bramka podniesie morale
15.02.2012 Lubański - "Standard z natury atakuje"
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
10.02.2012 Wisła "grzeje" murawę od 3 tygodni
09.02.2012 Pewni siebie
13.01.2012 Wszystko jest realne
30.12.2011 Liga Europy: Dokąd popłynie Wisła?
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
17.12.2011 Rywale Polaków w LE. Bać się czy nie?
16.12.2011 Wisła z Liege, Legia ze Sportingiem - ocena szans
16.12.2011 Dyrektor sportowy Wisły: Awans? Szanse 50 na 50
16.12.2011 LE: Standard przetestuje Wisłę. Hannover też?
16.12.2011 Wisła chce "Czerwone Diabły". Może lepiej Valencię?
15.12.2011 Jesień polskich zespołów w europejskich pucharach
15.12.2011 Cud na Reymonta!
15.12.2011 Niedowierzanie Anglików po awansie Wisły
15.12.2011 Niedowierzanie Anglików po awansie Wisły









Wydawca: 