Co słychać u "Portowców"?

fot:
Pierwszą decyzją trenera Marcina Sasala było podziękowanie za współpracę Piotrowi Petaszowi. Były piłkarz Dumy Pomorza, który przed laty zachwycał kibiców fantastycznymi uderzeniami z dystansu, ostatnio był cieniem samego siebie i szybko stracił zaufanie szkoleniowca.
- Wielu wciąż żyje przeszłością i wspomina piękne gole strzelane przez Piotrka. Ale to już historia. Teraz „Peti” częściej strącał ptakom gniazda z drzew niż trafiał do bramki. W rundzie jesiennej zagrał w dwóch meczach. Z Ruchem Radzionków zaprezentował się nieźle i nawet strzelił bramkę. Ale z Flotą jego gra wyglądała fatalnie – wspomina szkoleniowiec Pogoni, Marcin Sasal.
Petasz długo nie pozostawał jednak bez pracy. Lewym pomocnikiem szybko zainteresowała się Wisła Płock, która zdecydowała się podpisać z piłkarzem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. w końcówce obecnego sezonu Piotr Petasz zawita więc ponownie na stadion przy Twardowskiego, tym razem jednak w biało – niebieskiej koszulce.
Petasz to jednak nie jedyny ubytek Portowców w przerwie zimowej. Niedługo przed wyjazdem do Pogorzelicy klub opublikował listę transferową, na której znaleźli się Daniel Wólkiewicz, Łukasz Wójcik i Paweł Grocholski. Wszyscy trzej otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy.
- Jestem uczciwy wobec swoich zawodników. Cała trójka usłyszała ode mnie otwarcie, że w tym momencie ich szanse na grę są minimalne. Do nich należała decyzja, czy mimo wszystko podejmują rękawice, czy szukają nowego klubu. Moim zdaniem najważniejsze dla nich, to grać w piłkę. Są młodzi, mają przed sobą perspektywę na dobrą, piłkarską karierę. Ale na chwilę obecną nie mają szans na wygranie rywalizacji z piłkarzami, którzy są o klasę czy dwie lepsi od nich – komentuje całą sytuację trener Pogoni.
Szczególne emocje wśród szczecińskich kibiców wywołało pozbycie się Wólkiewicza, który w Pogoni przebywał od ponad siedmiu lat. Wychowanek Sławy Sławno w pierwszym zespole rozegrał ponad czterdzieści spotkań, co z uwagi na jego młody wiek jest bardzo dobrym wynikiem. Zdaniem Marcina Sasala piłkarz nie robi jednak postępów.
- Wśród kibiców krążą teorie, że ja Daniela nie lubię. A jest wręcz odwrotnie! Ale niestety – nie mogę kierować się osobistymi sympatiami. Wólkiewicz świetnie poradziłby sobie w zespole ze środka tabeli. Jest zwinny, szybki, potrafi szarpnąć na skrzydle. Ale ma problem z dośrodkowaniami, a poza tym zapomina o defensywie. A ja nie mam czasu na eksperymenty i „dawanie szansy”, bo zapłacimy za to punktami.
Szkoleniowiec Pogoni wie co mówi, bo na początku obecnego sezonu zapłacił ogromną cenę za błędy Pawła Grocholskiego. Młody stoper, ściągnięty przed sezonem z Olimpii Elbląg, miał być solidnym uzupełnieniem dla graczy z wyjściowej jedenastki. Po kilku błędach obrońca Pogoni szybko stracił zaufanie trenera i jakiekolwiek szanse na grę w pierwszym zespole.
- Było kilka sytuacji, kiedy chcieliśmy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy Grocholski jest dobrym piłkarzem. Po porażce z OKS 1945 Olsztyn w Pucharze Polski powiedziałem jasno: ten zawodnik nigdy więcej nie wybiegnie w moim zespole na boisko. Szkoda tylko, że zanim doszedłem do takich wniosków, straciliśmy trzy punkty w meczu z Piastem Gliwice oraz odpadliśmy z Pucharu Polski. Nie możemy ryzykować powtórki takiej sytuacji – wspomina szkoleniowiec Pogoni Szczecin.
Chociaż do rozpoczęcia rundy wiosennej pozostał już zaledwie miesiąc, to nie wszyscy piłkarze mogą być pewni swojej przyszłości. Okazuje się bowiem, że w Pogoni dojdzie jeszcze do małej czystki. W najbliższych dniach z klubem pożegna się kilku kolejnych piłkarzy, którzy podczas zgrupowania w Pogorzelicy nie zapracowali na zaufanie szkoleniowca.
- Aktualnie mam na obozie 27 zawodników. Biorąc pod uwagę, że formację defensywną chcemy wzmocnić jeszcze jednym piłkarzem, to kadra nam się powiększy. A ja na mecz mogę zabrać tylko osiemnastu ludzi. Dziesięciu musiałoby więc zadowolić się siedzeniem na trybunach. Nie chcę nikomu robić krzywdy, dlatego mówię uczciwie: po zakończeniu obozu w Pogorzelicy pożegnamy się jeszcze z 2-3 zawodnikami – tłumaczył Marcin Sasal.
Słowa trenera odbiły się szerokim echem wśród kibiców i dziennikarzy, którzy prześcigają się w typowaniu „pechowej trójki”. Najmniej szans na pozostanie przy Twardowskiego daje się Adrianowi Łuszkiewiczowi, który w rundzie wiosennej zaledwie trzy razy dostał szansę gry od pierwszej minuty i wyraźnie przegrał rywalizację z Mateuszem Szałkiem.
- Łuszkiewicz jest ofiarą wysokiej formy Szałka – komentuje Marcin Sasal. –Atutem Mateusza jest wiek młodzieżowca, który pozwolił mu przebić się do pierwszego składu. Jeżeli utrzyma wysoką formę, Adrianowi ciężko będzie znaleźć miejsce w składzie. Aczkolwiek widzę w nim wiele walorów. Chociaż kibice mówią o nim jak o defensywnym pomocniku, to moim zdaniem ma zadatki na dobrego rozgrywającego.
Pozostałą dwójkę stanowić będą zapewne młodzi zawodnicy, którzy nie zdołają sprostać wymaganiom stawianym w seniorskim zespole. Przygoda w pierwszej drużynie może się okazać jedynie epizodem dla Krystiana Rudnickiego (bramkarz, który zapewne przegra rywalizację z Janukiewiczem i Fabiniakiem) oraz obrońcy, Mateusza Sobolczyka. Pod znakiem zapytania stoi także przyszłość Roberta Mandrysza i Dawida Kucharskiego.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
I liga: Flota pomogła Pogoni
Niespodzianką zakończyła się 31. kolejka I ligi. Jeszcze w 83. minucie Flota przegrywała 1-2 w Niecieczy, ale potem...
Kto awansuje do Ekstraklasy?
To już ostatnia prosta na zapleczu Ekstraklasy. Po środowej, 30. kolejce, w której przegrał m.in. dotychczasowy lider...
I liga: Trio do Ekstraklasy, trio do spadku
Na zapleczu Ekstraklasy robi się coraz ciekawiej. W kończącym się tygodniu rozegrano dwie kolejki. Najwięcej zyskały...
Pogoń jak Śląsk?
Czy w I lidze, podobnie jak w Ekstraklasie, będziemy świadkami fatalnej postawy lidera jesiennej fazy rozgrywek?...
Nieciecza górą w hicie kolejki
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 23 kolejki I ligi Pogoń Szczecin przegrała na własnym boisku z Termalicą...
Więcej aktualności
31.03.2012 Hit na zapleczu!26.03.2012 Ekstraklasowy kurs Portowców
26.03.2012 Ekstraklasowy kurs "Portowców"
24.02.2012 Portowcy pechowcy
13.02.2012 Vuk wychodzi z cienia
13.02.2012 Niedzielan w Pogoni? „Nie, dziękuję”.
12.02.2012 Zimowe porządki w kadrze Pogoni
12.02.2012 Zwycięstwo Pogoni na zakończenie zgrupowania
07.01.2012 Poważne wzmocnienie Pogoni Szczecin!
29.12.2011 Napastnik "Górali" nie dla GKS-u. A dla Pogoni?
21.11.2011 Zapachniało Ekstraklasą w Poznaniu
31.10.2011 Pogoń przedłużyła umowę z Bosmanem
30.10.2011 "Bardzo się cieszę ze strzelonych bramek"
22.10.2011 I liga: Pogrom w Gdyni
16.10.2011 I liga: Skuteczny Świerczok
13.10.2011 I liga: Miał być awans, będzie spadek?
09.10.2011 I liga: Wielkie strzelanie
02.10.2011 I liga: Szczyt i dno
25.09.2011 I liga: Kolejarz pnie się w górę
18.09.2011 I liga: Skromna sobota
04.09.2011 I liga: Sandecja upokorzyła Piasta
29.08.2011 Pogoń remisuje z groźną Niecieczą
28.08.2011 I liga: Piast Gliwice przodownikiem I ligi
21.08.2011 I liga: Arka nareszcie wygrywa
21.08.2011 Pogoń pozyskała młodego napastnika









Wydawca: 