Czekaj: Sędzia nie powinien wyciągać czerwonej kartki

fot: K. Wójkowski/TP
- Na pewno Nunez chciał dobrze. Jakby piłka doszła do mnie, to byśmy szybko wyszli, podalibyśmy do lewej strony. Ale niestety, tak wyszło to podanie, ja próbowałem ratować, ale... - mówi w wywiadzie Michał Czekaj, młody obrońca Wisły, który wczoraj osłabił swój zespół, bo już w 27. minucie ujrzał czerwoną kartkę.
To była zaledwie 27. minuta. Obrońca krakowskiej Wisły, Michał Czekaj
wszedł barkiem w zawodnika Standardu Liege, a hiszpański arbiter
prowadzący spotkanie 1/16 finału Ligi Europejskiej nie tylko wskazał na
jedenastkę, ale także wykluczył z dalszej gry piłkarza 'Białej Gwiazdy".
To była zasłużona czerwona kartka?
- Tak na świeżo myślałem, że nie faulowałem, tylko bark w bark miałem
spięcie z tym zawodnikiem. Sędzia, nawet jeśli podyktował rzut karny, to
wydaje mi się, że nie powinien wyciągać czerwonej kartki, lecz - co
najwyżej - żółtą.
To podanie Nuneza do Ciebie było potrzebne?
- Na pewno chciał dobrze. Jakby piłka doszła do mnie, to byśmy szybko
wyszli, podalibyśmy do lewej strony. Ale niestety, tak wyszło to
podanie, ja próbowałem ratować, ale... trudno to komentować na gorąco.
Muszę tę sytuację jeszcze zobaczyć.
Zazwyczaj zawodnik za czerwoną kartkę dostaje "burę" od swoich kibiców. W
Twoim przypadku było wręcz odwrotnie - zostałeś ciepło pożegnany.
- Mogę jedynie podziękować kibicom, że tak odebrali tę sytuację. To budujące.
Byłeś zły na siebie?
- Na pewno, bo osłabiłem zespół w tak ważnym meczu. Nie wyobrażałem
sobie tego tak przed meczem. Na gorąco myślę, że nie faulowałem.
Takie chyba są przepisy, że jak się na kogoś wpadnie, to jest faul?
- Tak jak mówię - na gorąco nie mogę się wypowiadać. Myślałem, że to była sytuacja "bark w bark".
Kibice skandowali Twoje nazwisko w trakcie i po meczu. Słyszałeś?
- Oczywiście - poszedłem razem z kolegami im podziękować za wsparcie.
Myślisz, że ta sytuacja spowoduje, że stracisz miejsce w składzie, że na ligę wyjdzie ktoś inny?
- Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Starałem się dobrze zachować w tej sytuacji.
Co trener mówił w przerwie?
- Powiedział mi, żebym się tym za bardzo nie przejmował i... "głowa do góry".
Oglądałeś w szatni to co się działo później?
- Całą drugą połowę oglądałem.
Zaskoczyliście Standard swoją grą?
- Na pewno znaliśmy ich atuty, ale więcej spodziewałem się po tej drużynie.
My też spodziewaliśmy się po nich więcej. Przy odrobinie szczęścia, wynik mógł być bardziej korzystny dla Wisły.
- Też mi się tak wydaje. Grając w osłabieniu, kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń, więc mam nadzieję, że poradzimy sobie w Liege.
Kto jest w lepszej sytuacji przed rewanżem?
- Ciężko oceniać. Wiadomo, że będą mieli atut własnego boiska, ale nasze
szanse na pewno też są duże. W drugiej połowie graliśmy w osłabieniu, a
Standard ograniczał się jedynie do kontrataku. Wyjdziemy na mecz z
równymi szansami. Mam nadzieję, że przejdziemy Belgów.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
Czekaj: Te wypowiedzi są mocno przesadzone!
- Głowackiemu i Baszczyńskiemu na pewno nie dorównuję - mówi Michał Czekaj. - Kibice mają prawo mówić takie rzeczy,...
T-Mobile Ekstraklasa: Wisła poCzeka(j)
Wszyscy grali w ten weekend dla Legii. Najpierw Ruch pokonał Lecha, potem Widzew ograł Polonię, a teraz Korona...
Wisła i Legia - Słabsi od słabych
Wielki niedosyt. Tak najkrócej można podsumować dwumecze Wisły i Legii w 1/16 finału Ligi Europy. Oglądając rewanżowe...
Wisła była lepsza
Uważam, że w dwumeczu byliśmy lepsi. Jest mi bardzo ciężko pogodzić się z tym faktem, że odpadliśmy z dalszej fazy...
Wisła wyeliminowana!
Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała ze Standardem Liege w rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europejskiej i...
Więcej aktualności
22.02.2012 Polacy w drodze na rewanże19.02.2012 Rywal Wisły stracił 4 gole!
19.02.2012 Porażka rywala Wisły Kraków w LE
17.02.2012 Cezary Wilk: Podnieśliśmy głowy do góry
17.02.2012 Trener Standardu: Powinniśmy osiągnąć więcej
17.02.2012 Kazimierz Moskal: Bramka podniesie morale
15.02.2012 Lubański - "Standard z natury atakuje"
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
10.02.2012 Wisła "grzeje" murawę od 3 tygodni
30.12.2011 Liga Europy: Dokąd popłynie Wisła?
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
17.12.2011 Rywale Polaków w LE. Bać się czy nie?
16.12.2011 Wisła z Liege, Legia ze Sportingiem - ocena szans
16.12.2011 Dyrektor sportowy Wisły: Awans? Szanse 50 na 50
16.12.2011 LE: Standard przetestuje Wisłę. Hannover też?
16.12.2011 Wisła chce "Czerwone Diabły". Może lepiej Valencię?
15.12.2011 Jesień polskich zespołów w europejskich pucharach
15.12.2011 Cud na Reymonta!
15.12.2011 Niedowierzanie Anglików po awansie Wisły
15.12.2011 Niedowierzanie Anglików po awansie Wisły
15.12.2011 LE: Wiara góry przenosi!
15.12.2011 Moskal awansował, Moskal straci posadę?!
15.12.2011 W Krakowie wiosennie









Wydawca: 