Euro 2012: Hotel Hyatt i stadion Polonii siedzibami kadry

fot: M. Czarkiewicz/Tylko Piłka
Warszawski hotel Hyatt został oficjalnie przedstawiony jako siedziba piłkarskiej reprezentacji Polski podczas przyszłorocznych mistrzostw Europy. Bazę treningową ma stanowić stadion Polonii. - Chcemy być jak najbliżej kibiców. To nie znaczy, że będziemy z nimi na co dzień w pokoju siedzieć, ale chcemy czuć atmosferę turnieju - powiedział selekcjoner Franciszek Smuda.
W hotelu dla reprezentacji zostanie przeznaczone całe drugie piętro. Zostanie zamknięte dla osób postronnych. Mieszkanie w sercu miasta ma zapobiec odizolowaniu drużyny od jej sympatyków. Wcześniej kadra będzie przygotowywać się na zgrupowaniu w Austrii, co już dziś wywołuje sporą dozę krytyki.
- Wszystko będzie zależało od tego jak będziemy przygotowani, jak powiedzie się nam w pierwszym meczu. Gdybym teraz miał powiedzieć, że piłkarze będą po Nowym Świecie chodzić, kawkę pili i pączki jedli to na to za wcześnie. Po każdym meczu grupowym zamierzamy jednak przeprowadzić trening otwarty dla kibiców. Atmosfera wokół drużyny musi być dobra. Chociaż dobra jest już teraz. Orzełek wrócił do gniazdka, jest dalej z nami. Staramy się nie interesować tym co wokół związku. Naszym zadaniem jest dobrze grać w piłkę. Jeżeli chodzi o skład to ciągle prowadzimy selekcję. Pomagają w tym nam towarzyskie spotkania, także takie jak krytykowany powszechnie mecz z Bośnią i Hercegowiną 16 grudnia. Nawet jak byśmy mieli grać z trzecioligowym zespołem to też mi to pasuje. Drzwi do kadry są otwarte. Selekcja była, jest i będzie. Wyselekcjonowaliśmy trzon zespołu, a może jeszcze kilka cegiełek jest do wymiany. Natomiast mamy złożony sztab szkoleniowy i dlatego nie przewiduję żadnych zmian. Dlatego nie ma takiej możliwości, by pracował ze mną Michał Probierz. Zresztą musi martwić się o swoją pracę w Grecji, bo tam stołek zwykle bywa gorący.
U nas modna jest krytyka. Nie potrafimy czemuś pomóc. Mamy sześć miesięcy do Euro. Mam prośbę, żebyśmy się zjednoczyli, pomogli i wypromowali zespół i to Euro. W roku 2006 na mistrzostwach świata w Niemczech dziennikarze wszystko robili, żeby tak nadmuchać balon, że nawet jak ich drużyna przegrała w półfinale z Włochami to nikt nie robił tragedii - mówił Smuda lekko rozeźlony.
Między innymi tym, że z krytyką spotkał się pomysł, by przed rozgrywanymi w Polsce mistrzostwami reprezentacja przygotowywała się za granicą.
- Niemcy też wyjeżdżają do Austrii i Szwajcarii. My tam mamy świetne warunki, a u nas nie wiadomo jaka pogoda będzie. Jedziemy tam po to, by naładować akumulatory. Ukraińcy też będą w Austrii. Możliwość rozegrania wartościowych sparingów jest zdecydowanie większa - stwierdził selekcjoner.
- W przyszłym roku rozpoczynamy meczem z Portugalią 29 lutego. Podczas obozu w Austrii zagramy dwa mecze. Jesteśmy już praktycznie po wymianie dokumentów ze Słowacją. To w drugim terminie. W pierwszym możliwy jest mecz z Bułgarią. Przed samym Euro 2 czerwca zagramy na stadionie Legii, raczej ze słabszymi przeciwnikami. Stadion Polonii jest oficjalnie zakontraktowany przez UEFA jako centrum treningowe, dlatego tam będziemy trenować, a nie na bliżej położonej Legii. Dochodzą też kwestie marketingowe, które byłyby bardzo trudne dla nas do zaakceptowania jeżeli chodzi o obiekt przy Łazienkowskiej.
Jako siedzibę wybraliśmy hotek Hyatt, ale zgodnie z regulaminem do UEFA zgłosiliśmy trzy lokalizacje, w kolejności wyboru. Na miejscu drugim był Józefów, na trzecim Legionowo i hotel "Warszawianka". Inne reprezentacje miały je zablokowane jako numery jeden i nie chcieliśmy czekać czy zrezygnują. Jeżeli chodzi o Legionowo to jest tam problem z bazą treningową. Wyjazdy do Sulejówka sprawiają problem. Doświadczyliśmy tego przed meczem z Argentyną w czerwcu - wyjaśniał dyrektor kadry Konrad Paśniewski.
Do przedyskutowania jest jeszcze kilka kwestii związanych z poprawieniem stanu bazy treningowej. Stadion Polonii nie należy bowiem do najnowocześniejszych. W tej sprawie toczą się już rozmowy z władzami Warszawy.
- Odbyło się już pierwsze spotkanie, może nie z przedstawicielami sztabu reprezentacji, ale z przedstawicielami spółki PL.2012. Jesteśmy umówieni przy pierwszym możliwym terminie na stadionie miejskim przy Konwiktorskiej 6 i dokonamy pewnych ustaleń - powiedział Jerzy Kopaniak, dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
- Bezpośrednio po świętach i nowym roku spotkamy się. Nie należy się spodziewać wielkich fanaberii. Potrzebujemy idealnie przygotowanej płyty boiska, mieć gdzie się przebrać i tak naprawdę to jest wszystko - powiedział Paśniewski.
Zgromadzonych interesowała też sprawa sprzedaży biletów na Euro, których pulą dysponuje PZPN. Kontrowersje wzbudza fakt, że preferencje dostaną członkowie oficjalnego Klubu Kibica Reprezentacji Polski, który za wyrobienie specjalnych kart płacą jednak po 32 złote, co spora część obywateli traktuje jako wyłudzanie przez PZPN dodatkowej opłaty.
- Jest to powszechna praktyka we wszystkich federacjach. Chodzi o tworzenie programów preferencyjnych dla najwierniejszych kibiców. Podobnie będzie przy biletach na Euro 2012. Jeżeli kibiców zgłosiłoby się mniej przekazalibyśmy je do otwartej sprzedaży, ale nie sądzę, by tak się stało. Chcemy tych kibiców przywiązać do reprezentacji, aby czuli, że grają do jednej bramki. Prezentem dla nich będzie mecz towarzyski jaki rozegramy w Warszawie tuż przed rozpoczęciem mistrzostw Europy. Wszystkich nie zdołamy uszczęśliwić, bo chętnych są miliony, a biletów w puli PZPN kilkanaście tysięcy. Trzeba będzie je rozprowadzić drogą losowania. Część biletów trafi do zasłużonych działaczy, trenerów czy byłych piłkarzy. Ale decyzja w tej sprawie zapadnie dopiero po obradach zarządu związku - tłumaczył Waldemar Baryło, zastępujący Zdzisława Kręcinę na stanowisku sekretarza generalnego PZPN.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
Z Polską chcą grać wszyscy... prócz Czechów
Polska jest wymarzonym rywalem fazy grupowej wszystkich drużyn, prócz Czechów. Nasi południowi sąsiedzi wciąż mają w...
Franciszek Smuda: To nabiera szybkości
Za dziewięć miesięcy nikt nie będzie nas się pytać, czy gramy z tym, czy z tym. Tylko będziemy musieli zdobywać...
Smuda: Meksyk to zespół kategorii Hiszpanii
- To dobrze, że gramy z takimi rywalami jak Meksyk czy Niemcy, bo to dużo daje. Gdyby było inaczej to siedzielibyśmy...
Wojciech Szczęsny: Uwielbiam grać w reprezentacji
- Euro zbliża się wielkimi krokami i oczekiwania wobec nas są ogromne. Jesteśmy im w stanie sprostać - zadeklarował...
Najgorzej w obronie
- Każdy, kto gra w kadrze, musi udowodnić swoją dyspozycją, że na nią zasługuje - mówi Jacek Zieliński, asystent...
Więcej aktualności
17.05.2011 Lato zagra va banque?13.02.2011 Oceny? Lepiej nauczmy się świętować
09.08.2010 Smuda: Nie grasz w klubie, nie grasz w kadrze!
03.03.2010 Niesamowity duet dał zwycięstwo Polakom
24.12.2011 Byli reprezentanci Polski oceniają kadrę Smudy
23.12.2011 30 kadrowiczów Franciszka Smudy
20.12.2011 Idiotyzmy pana Dyzmy
12.12.2011 Smuda: Wszystko jest na nie
09.12.2011 Polacy podczas Euro będą mieszkać w Warszawie
07.12.2011 Prasa: Smuda zrobił "kuku" Mili?
06.12.2011 "Przyszłościowa" drużyna Smudy
03.12.2011 Szansa nie do zaprzepaszczenia?
03.12.2011 Awans lub kompromitacja
03.12.2011 Lato przegrał zakład z Platinim
03.12.2011 Dwa zadania Smudy
02.12.2011 Kowalewski: Grupa nie ma zdecydowanego faworyta
02.12.2011 Historia meczów z grupowymi rywalami
02.12.2011 "Grupa marzeń" Polaków!
02.12.2011 Prezydent o losowaniu: A może by tak Anglicy?
02.12.2011 Jak grać, to o całą pulę
23.11.2011 Smuda: To dobry kalendarz
16.11.2011 Gdzie te Orły?
16.11.2011 Quo vadis Polonica?
16.11.2011 Z kim Polacy mogą zagrać w grupie?
16.11.2011 Oni powalczą o mistrza Europy. Cud Polaków?









Wydawca: 