dobry tekst: 37,    słaby tekst: 15    zgłoś nadużycie

Legia nie ma szans, czyli portugalska klątwa (zobacz)



Kamil Wójkowski, 15.02.2012 13:06
Portugalia tp
fot:

Jeślibyśmy mieli patrzeć tylko wstecz, Legia stoi przed zadaniem niewykonalnym. Portugalia to jedyny kraj, z którego klubami przegraliśmy wszystkie dotychczasowe dwumecze w europejskich pucharach! Nieważne, czy były to Benfica, Porto albo Vitoria Setubal. Zawsze kończyliśmy na tarczy. Wygraliśmy tylko 3 mecze z 16.


Szóstka na początek

A już wyjazdy do Portugalii to dramat. Same porażki i raptem jeden strzelony gol, przez Zagłębie Sosnowiec... 38 lat temu. Właśnie sosnowiczanie zapoczątkowali złą passę, gdy w I rundzie Puchru UEFA jesienią 1972 roku doznali w Setubal klęski 1-6. Piłkarze miejscowej Vitorii bezlitośnie wykorzystali niefrasobliwą grę obrońców Zagłębia. 13 września okazał się pechowym dniem dla Zagłębie, a miejscowi potwierdzili klubową maksymę - "A Vitoria sera nossa", czyli "Zwycięstwo należy do nas". Polaków było stać tylko na honorowe trafienie. Jedynego polskiego, pucharowego gola na portugalskich boiskach zdobył ówczesny król strzelców naszej ekstraklasy - Andrzej Jarosik. Na rewanż do Polski Vitoria przyjechała pewna swego i Zagłębiu udało się wymęczyć skromne zwycięstwo.

Gdyby nie sędzia...

Przez następne 21 lat los, na szczęście, nie kojarzył naszych drużyn z portugalskimi. Potem już tak dobrze nie było. Jesienią 1993 r. katowicki GKS trafił na Benfikę w Pucharze Zdobywców Pucharów, i był to najbardziej wyrównany pojedynek polsko - portugalski. W pierwszym meczu w Lizbonie katowiczan ewidentnie skrzywdził sędzia Karl Fizinger. Adam Kucz zdobył bramkę bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego, co potwierdził sędzia liniowy. Piłka wpadła do bramki około metra za linią, po czym została wybita przez jednego z obrońców. Tymczasem Austriak nakazał grać dalej! Mimo pomocy arbitra gospodarze długo nie mogli strzelić gola, bo bramkarz Janusz Jojko grał jeden z "meczów życia". W końcu został pokonany w 87. minucie.

W rewanżu "GieKSa" znowu była lepsza, ale przy wyniku 1-0 nie wykorzystała kilku znakomitych okazji. Goście wyrównali i było po zawodach.

Eusebio przy Cichej

W kolejnym roku, także w PZP, ŁKS Łódź rywalizował z Porto. Były to mecze bez historii, oba przegrane przez łodzian do zera. Warto wspomnieć, że w pierwszym spotkaniu do 72. minuty "Rycerze Wiosny" remisowali 0-0. Wtedy to Jerzego Zajdę pokonał Domingos, do niedawna trener Sportingu Lizbona.

Dwa lata później na Górny Śląsk ponownie przyjechała Benfica, ale po zwycięstwie 5-1 w Lizbonie rewanż z Ruchem był formalnością. Wydarzeniem na stadionie przy Cichej była obecność na trybunach legendarnego Eusebio.

Mourinho pokonany

Potem przyszedł czas na dwa pojedynki z Porto. Jesienią 2000 r. "Smoki" wylały kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy Wiślaków, rozochoconych wyeliminowaniem Realu Saragossa (pamiętne 4-1 i karne). Pierwszy mecz przy Reymonta można było wygrać choć 1-0, ale chyba tylko Olgierd Moskalewicz wie, dlaczego spudłował z trzech metrów, mając przed sobą jedynie golkipera Porto.

Dwa lata później meczami z warszawską Polonią "Smoki" rozpoczęły marsz po Puchar UEFA pod wodzą Jose Mourinho. Na Estadio das Antas "Czarne Koszule" zebrały baty (0-6), będąc tłem dla rywala. W rewanżu, rozgrywanym w Płocku, pokazały ambicję i zmazały plamę honorowym zwycięstwem 2-0, po golach Antoniego Łukasiewicza i Marcina Kusia.

Kolejna polska trauma z Portugalczykami to dwumecz Wisły z Vitorią Guimaraes. Wyjazd zakończył się porażką "Białej Gwiazdy" 0-3, po tragicznym, wręcz beznadziejnym występie, o którym trudno cokolwiek napisać. Może jedynie to, że pierwszego gola strzelił Wiślakom z karnego Cleber, poźniej zawodnik krakowskiego klubu. Rewanż nie był lepszy, a jedyną bramkę dla gości zdobył... Polak - Marek Saganowski.

Bakero, coś ty zrobił!

Najlepszą szansę na historyczne wyrzucenie Portugalczyków mieliśmy przed rokiem. W pierwszym meczu Lech pokonał 1-0 Sporting Braga, i liczyliśmy na udany rewanż. Tymczasem na pięknie położonym stadionie w Bradze „Kolejorz” grał brzydko, bez ładu i składu. Spora w tym zasługa trenera Jose Marii Bakero, który namieszał w składzie. Sztilić zaczął mecz w ataku, Rudniew gdzieś z tyłu... Ustawieniem byli zaskoczeni nie rywale, ale poznaniacy. Nim zaczęli grać, było już 2-0 dla Bragi. A potem jak zwykle. Strzał w poprzeczkę, zmarnowana „setka” w końcówce i uczucie wielkiego niedosytu.

Ponoć każda historia ma swój koniec i może wreszcie Legia zdejmie z naszych klubów portugalską klątwę.

Pojedynki polsko - portugalskie w pucharach:

1972/73 PU            1/32 finału    Vitoria Setubal - Zagłębie Sosnowiec      6-1, 0-1

1993/94 PZP            1/16            Benfica Lizbona - GKS Katowice          1-0, 1-1

1994/95 PZP            1/16            FC Porto - ŁKS Łódź                            2-0, 1-0

1996/97 PZP            1/16            Benfica Lizbona - Ruch Chorzów            5-1, 0-0

2000/01 PU            1/32            Wisła Kraków - FC Porto                       0-0, 0-3

2002/03 PU            1/64            FC Porto - Polonia Warszawa                  6-0, 0-2

2005/06 PU            1/64            Vitoria Guimaraes - Wisła Kraków            3-0, 1-0

2010/11 LE            1/16            Lech Poznań – Sporting Braga                   1-0, 0-2

Ogółem: 16 meczów (3 zwycięstwa, 3 remisy, 10 porażek), bramki 7-31.

Legenda: PZP - Puchar Zdobywców Pucharów, PU - Puchar UEFA, LE – Liga Europy.

Zobacz więcej na temat: Liga Europy, Legia Warszawa, Portugalia, Sporting Lizbona,

ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy

Legia "Kibice" już broją Choć mecz Sporting - Legia dopiero jutro, to już mamy pierwsze statystyki z tego starcia. Według lokalnych mediów...
Oguchi_onyewu_parke-brewer Większa szansa Legii Dzięki uśmiechowi losu minimalnie powiększyła się szansa Legii Warszawa na awans w Lidze Europy. Sporting zagra...
Sporting lizbona_tp Zwycięski “swojak” rywala Legii Sporting Lizbona, z którym w czwartek Legia zagra rewanż w Portugalii, podobnie jak warszawski zespół miał problemy...
Sporting lizbona_tp Piłkarz Sportingu nie daje Legii szans - Staraliśmy się wygrać, ale tym razem się niestety nie udało. Nie jesteśmy z remisu zadowoleni, ale jestem za to...
Sporting lizbona_tp Trener Sportingu: Legia gra ciekawą piłkę - Zależy mi na tym, żeby piłkarze mojej drużyny tworzyli grupę przyjaciół. Aby wierzyli w sukces. Prosiłem ich, by...

Nasze typy bukmacherskie

Więcej naszych typów i komentarzy

REKLAMA



Portal TylkoPilka.pl nie jest stroną domową Ogólnopolskiego Tygodnika Piłkarskiego "Tylko Piłka". Strona tygodnika znajduje się pod adresem: tylkopilka.info.
Portal TylkoPilka.pl prowadzony jest w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w zakładach sportowych online jest dozwolone.