Leszek Ojrzyński: Życie pisze różne scenariusze

fot: Tylko Piłka
Miał wprowadzić Zagłębie na zaplecze ekstraklasy, a tymczasem sosnowiczanie II-ligowe rozgrywki zakończyli dopiero na 5. miejscu. Mimo tego niepowodzenia Leszek Ojrzyński okazał się największym wygranym minionego sezonu z pracowników sosnowieckiego klubu, bo niespodziewanie otrzymał ofertę pracy w ekstraklasie. W nowym sezonie poprowadzi Koronę Kielce.
- Miał być awans o jedną klasę rozgrywkową, tymczasem wykonał pan podwójną woltę, tyle że nie jako trener Zagłębia. Zaskoczenie było duże gdy Korona złożyła ofertę?
- To była tak zwana propozycja nie do odrzucenia. Nie ma chyba takiego trenera, który pracując w trzeciej klasie rozgrywkowej nie przeniósłby się do najwyższej. Tak to w życiu bywa, że życie pisze niespodziewane scenariusze. Nie sądziłem, że w takich okolicznościach zgłosi się do mnie klub z najwyższej półki. Cieszę się, że doceniono to, co do tej pory zrobiłem.
- Czuje się pan na siłach poprowadzić klub w ekstraklasie?
- Człowiek po to się szkoli i uczy, aby osiągnąć jak najwięcej. Zawsze w głowie świtała myśl, że fajnie byłoby pracować w ekstraklasie. Miałem nadzieję, że taka chwila kiedyś później nadejdzie, no i się udało. Trudnych wyzwań się nie boję.
- Nie obawiał się pan reakcji piłkarzy Korony? Nagle ma ich prowadzić ktoś bez doświadczenia w ekstraklasie, trener który jeszcze kilka tygodni temu jeździł ze swoim zespołem na mecze do Wągrowca czy Zdzieszowic?
- Uważam się za profesjonalistę i za takich mam także piłkarzy, z którymi przyjdzie mi teraz pracować. W dotychczasowej pracy szkoleniowej prowadziłem kilka klubów, pracowałem z wieloma piłkarzami, niektórzy z nich, jak Adrian Mierzejewski czy Robert Lewandowski, dziś decydują o obliczu reprezentacji Polski. Jestem przekonany, że szybko znajdziemy wspólny język.
- W ostatnim czasie pracował pan głównie na Śląsku i w Zagłębiu. Raków Częstochowa, Odra Wodzisław, potem Zagłębie Sosnowiec. W Odrze pieniędzy brakowało na wszystko, w Rakowie też nie było lepiej. Płacono co prawda w Sosnowcu, ale tak w klubie z Częstochowy, jak i Zagłębiu, kibice na wieść o odejściu nie lamentowali. Ostatni okres nie był najlepszy w pańskiej dotychczasowej pracy trenerskiej. Pojawiały się głosy, że jest pan konfliktowy.
- W grupie każdy jest mocny, każdy może wylać swoje żale. Szkoda, że nigdy nikt nie powiedział mi w twarz co do mnie ma. Zabawna sytuacja miała miejsce w Sosnowcu. Podczas jakiegoś meczu na płocie wywieszono transparent „Kibice Zagłębia przypominają, że 7. miejsce nie jest premiowane awansem”. Potem poprosiłem o spotkanie z nimi. Przyszło ze trzydziestu, zapytałem, który z nich ma mi coś do zarzucenia. I wie pan co? Nie było ani jednego chętnego do dyskusji. Osobiście pobyt w Sosnowcu będę wspominał bardzo miło, bo były tam świetne warunki do pracy, treningu, a i pieniądze były na koncie na czas. Dla porównania w Rakowie przez 5 miesięcy pracowałem za darmo, a w Wodzisławiu to już lepiej nie mówić, tam nie dostałem ani grosza. W każdym z tych klubów czegoś się nauczyłem, zawsze trzeba szukać pozytywów. W przeszłości pracowałem w jeszcze gorszych warunkach, jak np. w Stargardzie Szczecińskim, gdzie piłkarze przyjeżdżali głodni na treningi, czy też w Łomży. Mimo to uważam, że z każdego doświadczenia życiowego trzeba wyciągać wnioski. Co do kwestii mojej konfliktowości, to taką łatkę po jakimś zatargu można przypiąć każdemu. Zawsze walczyłem o zawodników, o drużynę. Może to się komuś nie podobało? Nie zaprzątam sobie tym głowy, robię swoje.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
Leszek Ojrzyński: Życie pisze różne scenariusze
Miał wprowadzić Zagłębie na zaplecze ekstraklasy, a tymczasem sosnowiczanie II-ligowe rozgrywki zakończyli dopiero na...
II liga zachodnia: Pewne zwycięstwo MKS-u
Niedzielne mecze II ligi zachodniej upłynęły pod znakiem dobrych występów drużyn z Opolszczyzny. MKS Kluczbork...
II liga zachodnia: GKS Tychy wiceliderem
W niedzielnych meczach II ligi zachodniej zwyciężali gospodarze. W Jarocinie Jarota pokonał 4-2 Ruch Zdzieszowice,...
Powstało Stowarzyszenie Kibiców Zagłębia Sosnowiec
Sympatycy Zagłębia Sosnowiec postanowili pójść w ślady fanów z innych miast i powołali do życia Stowarzyszenie...
II liga zachodnia: Czołówka traci punkty
Ligowa środa na Opolszczyźnie była wyjątkowo udana. MKS Kluczbork urwał punkty Chojniczance Chojnice, a Ruch...
Więcej aktualności
09.10.2011 II liga zachodnia: Nowe miotły na 50 procent04.10.2011 Zagłębie Sosnowiec ma nowego trenera
02.10.2011 II liga zachodnia: Magia Wieczorków nie działa
25.09.2011 II liga zachodnia: Od tylu goli aż głowa boli!
21.09.2011 Wstyd! Korona przegrała z III-ligowcem
17.09.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Korona nie zwalnia tempa
10.09.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Niepokonana Korona nowym liderem
10.09.2011 W intencji zwycięstwa
06.09.2011 Lech nie będzie grał przez ponad miesiąc
04.09.2011 II liga zachodnia: Dzień Tuszyńskiego
03.09.2011 II liga - grupa zachodnia: Dzień Tuszyńskiego
27.08.2011 II liga zachodnia: MKS i Elana bez punktów
27.08.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Podbeskidzie uległo Koronie
25.08.2011 Jacek Kiełb wróci do Kielc?
21.08.2011 Liga Mistrzów ważniejsza od Ekstraklasy
20.08.2011 II liga zachodnia: Mamy nowego lidera! Skompromitowany Jarota
20.08.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Wisła zremisowała w Kielcach
13.08.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Gol Frankowskiego na wagę punktu
08.08.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Podział punktów w Kielcach. Dwa wątpliwe karne
07.08.2011 II liga zachodnia: Kompromisowa kolejka
31.07.2011 II liga zachodnia: Dużo goli i zimny prysznic MKS-u Kluczbork
30.07.2011 T-Mobile Ekstraklasa: Korona wygrała w Krakowie
07.07.2011 Niedzielan: Odebrać zaległość i odejść
03.07.2011 Wilk: Rok bardzo wielkich zmian
12.04.2012 Korona stawia na Ojrzyńskiego









Wydawca: 