Lubański - "Standard z natury atakuje"

fot:
Włodzimierza Lubańskiego przedstawiać nie trzeba. Jeden z najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu przez 7 lat grał w belgijskim Lokeren, a po zakończeniu kariery osiadł na stałe w Belgii. Tamtejszy futbol zna bardzo dobrze, więc nie omieszkał w ciekawej rozmowie podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat jutrzejszego rywala Wisły - Standardu Liege.
- Jak pan ocenia szanse Wisły w rywalizacji ze Standardem Liege?
- Piłkarze obu zespołów mają zbliżone umiejętności, w związku z czym
oceniam szanse na 50 na 50. Wydaje mi się, że dyspozycja dnia będzie
decydowała o tym, który z zespołów wygra.
- W czwartek w Krakowie spodziewane są obfite opady śniegu. Według pana, może to przeszkodzić bardziej Standardowi czy Wiśle?
- Mam nadzieję, że boisko będzie odśnieżone i będzie można grać na
normalnej, zielonej murawie. W przeciwnym wypadku przede wszystkim
będzie trzeba się skoncentrować na przyjęciu piłki i jej podaniu w tych
anormalnych warunkach, co może być większym utrudnieniem dla gospodarzy.
- Standard ma w zanadrzu spotkanie rewanżowe na własnym boisku. Czy w
związku z tym można spodziewać się, że zagra trochę zachowawczo, czy
jednak to Belgowie będą prowadzić grę?
- Standard jest z natury zespołem atakującym. Oni mają dużo młodych
piłkarzy, sprowadzonych niedawno do zespołu. Są to chłopcy preferujący
grę ofensywną, więc nie spodziewam się tego, że mogą się zablokować na
własnej połowie. Będą prowadzić otwartą grę.
- W takim razie Wisła powinna szukać szansy w kontrataku?
- Nie tylko. Powinna grać swoją piłkę, z założeniem, żeby zespołowi
przeciwnika strzelić jak najwięcej bramek. Ale to już zależy od tego,
jak w czwartek będą się czuli piłkarze Wisły. Mistrzowie Polski mieli
kilka tygodni przerwy w grze spotkań o stawkę, więc ciekawi mnie, w
jakiej będą dyspozycji.
- Mohamed Tchite jest tym piłkarzem Standardu, któremu piłkarze "Białej Gwiazdy" powinni poświęcić najwięcej uwagi?
- To doświadczony napastnik, grał wcześniej w Anderlechcie i Racingu
Santander, a także Standardzie. Poza tym ciekawą postacią jest Gohi Bi
Cyriac. Większość zawodników Standardu jest dość młoda, a do Liege
trafiła w ostatnim czasie, gdy w w tym zespole nastąpiła gruntowna
przebudowa składu. Doświadczeniem może się pochwalić bramkarz Sinan
Bolat, który już od kilku lat jest w tym zespole i broni bardzo dobrze.
- Tylko że w ostatnim meczu z Anderlechtem (1:2) zawinił przy wyrównującej bramce rywali.
- Racja, przy wyjściu do piłki źle obliczył lot piłki i puścił bramkę,
której normalnie nie puszcza. Jednak pamiętajmy, że błędy przydarzają
się najlepszym.
- W przerwie zimowej w Wiśle nie doszło do żadnych zmian w składzie. Czy według pana to właściwa decyzja władz "Białej Gwiazdy"?
- Widocznie były jakieś powody ku temu, że nie było żadnych zmian. Jest
spore zaufanie do tych zawodników, którzy obecnie są w Wiśle. Wydaje mi
się, że to jest właśnie odpowiedź na to pytanie.
- Stadion Standardu uważany jest za jeden z głośniejszych w Belgii. To może być znaczący atut rywali Wisły?
- Rzeczywiście na tym stadionie jest bardzo gorąco i powodem tego są
oczywiście kibice, którzy prowadzą bardzo głośny doping. Wisła będzie
musiała przygotować się do tego, że będzie miała trudną przeprawę na
wyjeździe.
- Kibice Standardu potrafią stworzyć lepszą atmosferę niż ci z Reymonta?
- Nie mam takiego porównania. Wiem tylko, że fani Standardu zachowują się bardzo fanatycznie i dopingują zespół przez 90 minut.
- Trenerem belgijskiego zespołu jest Jose Riga, który pomimo 54 lat nie ma większych sukcesów na koncie.
- Znam go osobiście, jego przeszłość trenerska i piłkarska to raczej
zespoły drugoligowe i trzecioligowe. Kilka lat temu był asystentem
pierwszego trenera Standardu, a od zeszłego roku sam przejął stery w tym
klubie. Ma trochę utrudnione zadanie, bo - tak jak wspominałem - doszło
do dużej wyprzedaży podstawowych zawodników Standardu.
- Widać to w rozgrywkach ligowych, gdzie rywale Wisły zajmują czwarte
miejsce z 12 punktami straty do prowadzącego Anderlechtu. Czy w związku z
tym Standard nie podejdzie do meczów z Wisłą z mniejszym
zaangażowaniem, bo będzie wolał się skupić na spotkaniach ligowych?
- Zawsze jest taka możliwość, tym bardziej że Standard może przechylić
szalę awansu na swoją korzyść w rewanżu u siebie. Nie spodziewam się
jednak, żeby Belgowie zamknęli się na swojej połowie. Znam ten zespół,
oni nie umieją schować się za podwójną gardą, tylko preferują grę
ofensywną.
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
Standard jak Wisła
Standard, rywal Wisły Kraków w 1/16 finału tegorocznej Ligi Europy, podobnie jak Biała Gwiazda odpocznie od...
Rywal Wisły stracił 4 gole!
Rywal Wisły Kraków w 1/16 finału Ligi Europejskiej Standard Liege przegrał na wyjeździe z Zulte-Waregem 2-4 w...
Porażka rywala Wisły Kraków w LE
Rywal Wisły Kraków w 1/16 finału Ligi Europejskiej Standard Liege przegrał na wyjeździe z Zulte-Waregem 2-4 w...
Trener Standardu: Powinniśmy osiągnąć więcej
- Chciałbym pogratulować Wiśle woli walki i chęci wyrównania pomimo gry w osłabieniu. Wisła pokazała zarówno jakość...
Głos z Anderlechtu: "Standard ma potencjał"
Mecz Wisły ze Standardem Liege w Lidze Europy już za niecały tydzień. Wiślacy mieli zaliczyć generalny sprawdzian z...
Więcej aktualności
16.12.2011 LE: Standard przetestuje Wisłę. Hannover też?30.09.2011 LE: Wyniki 2. kolejki
16.09.2011 LE: Wyniki 1. kolejki
24.02.2012 Wisła i Legia - Słabsi od słabych
24.02.2012 Garguła: Zasieki Standardu
24.02.2012 Wisła była lepsza
23.02.2012 Wisła wyeliminowana!
22.02.2012 Polacy w drodze na rewanże
17.02.2012 Cezary Wilk: Podnieśliśmy głowy do góry
17.02.2012 Czekaj: Sędzia nie powinien wyciągać czerwonej kartki
17.02.2012 Kazimierz Moskal: Bramka podniesie morale
17.02.2012 Ratownik Genkov
14.02.2012 nieSTANDARDowy trening
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
12.02.2012 Wiosna w pucharach, czyli ile emocji dostarczy polski duet
12.02.2012 Rywal Wisły przegrał, choć prowadził
10.02.2012 Wisła "grzeje" murawę od 3 tygodni
17.01.2012 Rywal Wisły Kraków w LE wraca do formy
30.12.2011 Liga Europy: Dokąd popłynie Wisła?
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
28.12.2011 Ni to Parma, ni to Schalke, ale awans jest
17.12.2011 Rywale Polaków w LE. Bać się czy nie?
16.12.2011 Wisła z Liege, Legia ze Sportingiem - ocena szans
16.12.2011 Dyrektor sportowy Wisły: Awans? Szanse 50 na 50
16.12.2011 Wisła chce "Czerwone Diabły". Może lepiej Valencię?









Wydawca: 