dobry tekst: 60,    słaby tekst: 60    zgłoś nadużycie

Minimalne zwycięstwo Polaków



Logo kadry
fot:

W rozegranym w Turcji meczu reprezentacja Polski pokonała Bośnię i Hercegowinę 1-0. Jednego gola w tym spotkaniu strzelił Waldemar Sobota w 26 minucie spotkania.

Spotkanie rozgrywane było na stadionie Mardan w Antalyi. Warto odnotować, iż potyczka ta była 30 meczem, w którym reprezentację prowadzi Franciszek Smuda. W pewnym sensie historia zatoczyła koło, ponieważ rok temu również mierzyliśmy się z tym przeciwnikiem podczas tureckiego zgrupowania. 15 grudnia 2010 po dwóch golach Pawła Brożka zremisowaliśmy z naszymi dzisiejszymi przeciwnikami 2-2. 

Oficjalnie nasi przeciwnicy wystawili tzw. reprezentację olimpijską, przygotowującą się do igrzysk śródziemnomorskich, które w 2013 roku zostaną rozegrane w Turcji. W składzie Bośniaków trudno było więc doszukiwać się znanych nazwisk. Większość piłkarzy nie jest nawet podstawowymi graczami swoich klubów. 

Już na początku spotkania mogliśmy objąć prowadzenie. Piłkę przed własnym polem karnym stracił jeden z graczy Bośni, jednak Tomasz Kupisz strzelił zbyt lekko. Dwie minuty później dobrej okazji nie wykorzystał napastnik Ruchu Chorzów Maciej Jankowski, który nieczysto uderzył w piłkę. Warto zaznaczyć, że od pierwszego gwizdka bardzo dobrze grał Sebastian Mila. Gracz Śląska Wrocław po pięcioletniej przerwie ponownie zawitał w szeregach reprezentacji i siał popłoch w obronie rywali. W 20 minucie dało się usłyszeć garstkę kibiców "biało-czerwonych", którzy krzyczeli: "Polacy my chcemy gola". Życzenie spełniło się dokładnie 6 minut później. Bramkarz Bośni fatalnie wybił piłkę, do której dopadł Waldemar Sobota. Popędził on prawą stroną boiska i mocno strzelił . Piłka odbiła się jeszcze od dwóch słupków i wtoczyła do bramki. Był to oczywiście premierowy gol w debiucie reprezentacyjnym byłego gracza MKS Kluczbork. W 32 minucie dał o sobie znać Tomasz Jodłowiec, jednak jego strzał na raty okazał się niegroźny. Pod koniec pierwszej części gry powinniśmy prowadzić 2-0. Najpierw Jankowski znalazł się sam na sam z bramkarzem, jednak jego strzał obronił Haskić. 

Drugą część gry reprezentacja Polski ponownie rozpoczęła od ataków bośniackiej bramki. Minutę po gwizdku sędziego szczęścia próbował Piech, lecz jego lekki nie przyniósł zagrożenia. W 60 minucie Mila również strzelał zza pola karnego, jednak kończyło się tylko na dobrych chęciach. Reprezentacja Bośni U-23 była przez całe spotkanie tylko tłem dla dobrze grających Polaków. Tylko w nielicznych akcjach nasi przeciwnicy zagrażali bramce Michała Gliwy. Prawdziwa wymiana ciosów nastąpiła dopiero na sam koniec meczu. Wtedy dwie stuprocentowe okazje mieli zarówno Polacy, jak i goście z Bośni i Hercegowiny. U nas dwukrotnie chybił Pawłowski, z bliska próbując pokonać bramkarza przeciwników. Bośniacy również mieli swoje dwie okazje, jednak ich strzały okazały się zupełnie niegroźne i wynik nie uległ już zmianie. 

Mecz zakończył się naszym skromnym zwycięstwem. Po tym spotkaniu na szczególne pochwały zasługują Tomasz Kupisz i Sebastian Mila, którzy co raz stwarzali groźne sytuacje pod bośniacką bramką. Szkoda tylko, że mecz oglądało tylko kilkunastu widzów na stadionie. Następna okazje do obejrzenia swojej reprezentacji będą mieli w lutym, kiedy na Stadionie Narodowym nasza właściwa, czyli pierwsza reprezentacja zmierzy się w towarzyskim spotkaniu z Portugalią. 

Zobacz więcej na temat: Reprezentacja, Polska,

ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy

Polska Konferencja prasowa Smudy Dziś o godzinie 16:30 na Stadionie Narodowym rozpoczęła się konferencja prasowa dotycząca jutrzejszego spotkania z...
Polska Biletów brak! Bilety na mecz Polska - Portugalia w kasach na Stadionie Legii Warszawa zostały już wykupione.
Logo kadry Barry Solan dołączył do sztabu reprezentacji Do sztabu reprezentacji Polski dołączył we wtorek nowy trener przygotowania fizycznego, Barry Solan - poinformował...
Logo kadry Przed Euro zagramy z Andorą Reprezentacja Polski poznała ostatniego rywala, z którym tuż przed mistrzostwami Europy zagra mecz sparingowy....
Logo kadry Przed Euro zagramy z Andorą Reprezentacja Polski poznała ostatniego rywala, z którym tuż przed mistrzostwami Europy zagra mecz sparingowy....

Nasze typy bukmacherskie

Więcej naszych typów i komentarzy

REKLAMA



Portal TylkoPilka.pl nie jest stroną domową Ogólnopolskiego Tygodnika Piłkarskiego "Tylko Piłka". Strona tygodnika znajduje się pod adresem: tylkopilka.info.
Portal TylkoPilka.pl prowadzony jest w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w zakładach sportowych online jest dozwolone.