Zadanie wykonane (zobacz)

fot:
Sobota, godzina 22:00. Camp Nou, kolejny mecz Barcelony, jaki on będzie? Czy Guardiola znalazł sposób na wyciągnięcie swojej drużyny z dołka czy znów zobaczymy grę bez polotu i pomysłu? Takie pytania zadawało sobie pewnie większość kibiców Blaugrany - tych zmierzających na stadion i oczekujących na mecz przed telewizorem.
Mecz rozpoczął się od minuty ciszy poświęconej ostatnim wydarzeniom w Egipcie. Skład Barcelony mógł zaskoczyć, Mascherano i Adriano w obronie zastąpili Pique i Abidala, Thiago i dos Santos weszli w miejsce Xaviego i Busquetsa. W ataku Cuenca z Messim i Tello - chyba to było największe zaskoczenie, młody skrzydłowy od pierwszej minuty w meczu 'o wszystko'. Szybko dał odpowiedź, że warto było na niego postawić, grał bez kompleksów, koledzy mu ufali i grali do niego piłki. Już w 8 minucie wpisał się na listę strzelców, asystował mu Messi.
Argentyńczyk, zawodnik niebanalny, trzykrotny zdobywca złotej piłki. Bez formy, nie ma co tego ukrywać. Dziś sam mógł wygrać mecz, niezliczone sytuacje sam na sam z bramkarze, porażający brak skuteczności. Miejscami zbyt egoistyczna gra, frustracja narastała z minuty na minutę. Straty piłek po dobrze zaczynających się dryblingach lecz kończących się miedzy czterema zawodnikami z San Sebastian. Dzisiejszego wieczoru czara goryczy mogła się przelać. To się jednak nie stało, po podaniu Daniego Alvesa, w końcu się udało, Leo trafił do siatki. Chyba każdy kibic Barcelony poczuł w tym momencie ulgę i narastającą nadzieję, że to koniec złej passy Argentyńczyka i będzie już tylko lepiej. Najbliższy sprawdzian już w środę, rewanżowy mecz z Valencią w Copa del Rey.
Real Saragossa mimo przegranej rozegrał dobre spotkanie. W pierwszej połowie, jak chyba większość zespołów przyjeżdżających na Camp Nou, zagrał defensywnie. Jednak już na początku meczu Real mógł cieszyć się z prowadzenia gdy po jednej z kontr uderzał Ifrán, ale świetnym refleksem popisał się Victor Valdes. Druga połowa już w innym wykonaniu podopiecznych Philippe Montaniera była już odważniejsza, zawodnicy starali się częściej atakować, wyżej się bronili i wychodziło im to na prawdę dobrze. Tuż po straceniu drugiej bramki zawodnicy Sociedad rzucili się do ataku i to się opłaciło. Błąd Thiago, który stracił piłkę przed własnym polem karnym, wykorzystał Griezmann, który dograł piłkę do Carlosa Veli - ze spokojem pokonał portero Dumy Katalonii.
W 80. minucie meczu groźnie wyglądające starcie Sergio Busquetsa z Iñigo Martínezem skończyło się groźnie wyglądającą kontuzją tego pierwszego. Zawodnik Realu Sociedad w ferworze walki nadepnął na kolano pomocnika Barcelony, na boisku natychmiast pojawiły sie służby medyczne. Powtórki wykazywały zerwaną skórę z nogi zawodnika i widoczne kolano. Kontuzja okazała się jednak niegroźna, zawodnikowi zostały założone szwy i w kolejnych dniach okaże się ile Busquets będzie musiał pauzować.
Barcelona - Real Sociedad 2:1 (1:0)
1:0 Tello 9
2:0 Messi 72
2:1 Vela 74
ostatnie komentarze, czytaj wszystkie (0), dodaj nowy
Zadanie wykonane
Cristian Tello i Lionel Messi dali zwycięstwo Barcelonie w 21. kolejce La Liga. Plan minimum został wykonany, jednak...
Guardiola zmienił moje postrzeganie futbolu
Defensywny pomocnik Barcelony Javier Mascherano przyznał, że Josep Guardiola wywarł wielki wpływ na jego karierę....
Puyol po operacji
Oficjalna strona internetowa FC Barcelony poinformowała o zakończonej sukcesem operacji artroskopii kolana, której...
Bale w Barcelonie? Bzdura!
- Osobiście nic nie wiem o jakichkolwiek negocjacjach w temacie transferu Garetha Bale'a - zadeklarował menadżer...
Skończyła się wielka era w stolicy Katalonii
Pepe Guardiola odchodzi w tym sezonie z Barcelony w podobnych okolicznościach jak jego poprzednik, Frank Rijkaard....
Więcej aktualności
10.05.2012 Skończyła się wielka era w stolicy Katalonii.10.05.2012 Lahm mógł grać w Katalonii
10.05.2012 Villa wraca do treningów
08.05.2012 Barcelona najlepszym klubem dekady
08.05.2012 Pep podjął słuszną decyzję
08.05.2012 Szykuje się rewolucja w Katalonii
03.05.2012 Barca rzuca sieci na Chelsea
30.04.2012 Thiago i Alves nie zachowali się jak piłkarze Barcelony
28.04.2012 Vilanova już wie kogo chce upolować
27.04.2012 Będzie transfer na lini Real-Barca?!
21.04.2012 Kiedy Camp Nou było szczęśliwe dla Realu ?
21.04.2012 Remis nie zadowoli Realu
20.04.2012 Coś więcej niż mecz
20.04.2012 Coś więcej niż mecz
19.04.2012 Saga trwa w najlepsze!
17.04.2012 Gra wstępna Alves'a
14.04.2012 Levante chce pokonać Barcę... trawą
13.04.2012 "Carles chce grać do czterdziestki"
13.04.2012 Muszą uważać na kartki
10.04.2012 "Oni mogą się jeszcze potknąć"
09.04.2012 "Barca zbliża się dużymi krokami"
02.04.2012 Primera Division: Sociedad sobie postrzelał
22.03.2012 Czy Real puchnie? (zobacz)
21.03.2012 Leo zapisał się w historii (zobacz!)
19.03.2012 Nadzieja dla Barcy









Wydawca: 